 |
|
Które konto osobiste wybrać?
Ranking kont osobistych
W naszym rankingu cały czas prowadzi Konto osobiste Inteligo. Na drugim miejscu uplasowało się eKONTO mBanku. Na trzecim miejscu znajduje się Konto osobiste Toyota Bank. Stan na 18.08.2008 roku:
Komentarze
bartezz | 20.11.2007 |
Malo lat
Nie mam jeszcze 18/ moge?? | | |
Alika | 19.11.2007 |
Toyota Bank - polecam
Ja też jestem mile zaskoczona Toyota Bank. Parę osób mi odradzało, ze to taki bank na niby, że to ryzyko i nie mają doświadczenia. Nie wiem, może i nie mają doświadczenia, ale przecież doświadczenie to ludzie, a ludzie którzy tam pracują pewnie wcześniej pracowali w innych bankach i nabrali doświadczenia. No generalnie moje odczucia są bardzo pozytywne i nie żałuję, że zdecydowałam się założyć tam konto. | | |
enka | 15.11.2007 |
Toyota Bank
Ja się zdecydowałam na toyota bank raptem dwa miesiące temu po totalnej zadymie w moim poprzednim banku z zeskanowaną w bankomacie kartą. I z kolei obsługa w TB wydała mi się miłą odmianą w porównaniu z r-bank, gdzie wszyscy spuszczali mnie "miło" na drzewo. | | |
SyŚŚkA | 09.11.2007 |
Nieee wiem...
A ja nie mam pojęcia jakie założyć konto??:) ale jeszcze sobie poczytam... pozdrawiam:*
| | |
dziadek102 | 07.11.2007 |
MBank i Inteligo
Przejedźcie sie z kartami płatniczymi tych banków do USA lub Kanady. Tam sie dowiecie, gdzie można sobie te karty wsadzić. Nawet na stacjach benzynowych robią oczy, co zacz. HA, ha, ha. | | |
Freebsd_fans | 05.11.2007 |
Today - tomorrow - toyota
Dzisiaj, jutro, itd., nie ma się co oszukiwać. Toyota wchodzi dopiero na rynek, więc popularność wśró internautów, ich produktu siłą rzeczy jest taka jaka jest (w porównaniu z innymi, czyt. inteligo i mbank). Ja wychdzę z takiego założenia, że wchodzący na rynek bank ze swoim produktem musi dać mi coś lepszego od tego co już na rynku istnieje, więc mi daje darmowe konto, darmowe wypłaty i przelewy. To mnie tylko interesuje i tak naprawdę na resztę nie patrzę. Nie interesuje mnie gadanie z telefoniczną obsługą klienta, bo szkoda mi na to czasu. A co do kuriera to, ten kto ma z nimi "do czynienia" ten wie, że czasami trafiają się "różni" i to wcale nie zależy od banku. Gdzieś czytałem, że sklepy internetowe są z ich usług bardzo unhappy, bo cały "marketing" im rozwalają (spóźniają się, brzydko pachną, itd). reasumując to czego mi potrzeba znalazłem w tojocie. Czekam tylko jeszcze na samochód od nich, no, albo na nowego laptopka... | | |
Mali | 27.10.2007 |
ToyotaBank
Moja krótka historia współpracy z ToyotaBank: - zadzwoniłem do konsultanta by dowiedzieć się czegoś więcej o ToyotaBank i pani konsultant była na tyle miła i uprzejma, że złożyłem wniosek o konto i kartę kredytową. - po kilku dniach oddzwonił konsultant by potwierdzić dane. - następnego dnia oddzwoniłem do konsultanta by zmienić dane dotyczące kosztów miesięcznych. - po kilku dniach oddzwoniła pani konsultant by mnie poinformować, że mój wniosek został zaakceptowany i przyznano mi określony kredyt dla karty kredytowej. Konsultantka zaproponowała mi termin przyjazdu kuriera z pakietem startowym. Ponieważ byłem akurat w samochodzie, to nie mogłem potwierdzić terminu. Pani powiedziała, że oddzwoni za 10 minut. Pani nie oddzwoniła i po 2 dniach ja sam oddzwoniłem by dowiedzieć się że kurier został umówiony na dzień który mi nie odpowiadał. Umówiłem nowy dzień i godzinę. - kurier pojawił się uzgodnionego dnia ale nie o uzgodnionej godzinie, w przywiezionych umowach nie uwzględniono zmian o których wcześniej informowałem, - otrzymałem pakiet startowy, aktywowałem token i zalogowałem się do stronny WWW by stwierdzić że moje konto nie jest aktywne. - po kilku dniach zadzwoniła pani i poinformowała mnie, że potrzebne są dodatkowe dokumenty.Umówiła mnie z kurierem na dzień następny. - kurier się nie pojawił a moja interwencja w tej sprawie nie przyniosła żadnej reakcji ze strony Toyoty. - do dnia dzisiejszego, po mimo tego ze podpisałem umowę, nie mam konta a zainteresowanie Toyoty jest ZEROWE. - dzisiaj wysłałem oficjalny list, że rezygnuję z ich usług. Wybrałem Citi. Od dawna nie byłem tak „nędznie” obsłużony. Toyota nie bardzo rozumie co to Perfekt Banking, o którym pisze na swojej stronie internetowej. Miałem ostatnio kontakty Lukas Bank (załatwiałem kredyt) - totalnie lepsza obsługa. Moja percepcja marki TOYOTA uległa radykalnej zmianie (może to los tak chciał, że wymieniam akurat auto Toyoty na Suzuki – obsługa dealera super). Proszę samemu wyciągnąć wnioski, ja bez problemu przekonałem moich znajomych by nie próbowali TOYOTY.
| | |
MarkkraK | 25.10.2007 |
Umowa w mbank
Założyłem z ciekawości konto w mbanku on-line podczas rejestracji zaproponowano kartę telefoniczną sim operatora operatora wirtualnego którego to mbank jest jest właścicielem. I na tym się zakończyło. Na umowę czekam i czekam juz 10 dni. | | |
mycha | 21.10.2007 |
MBANK
Konto w mBanku zalozylam 4 lata temu i jestem bardzo zadowolona. Mialam takze w PKO - MIALAM bo to jak tam traktuja klienta pobija wszelkie rekordy. W mBanku mam takze emax-a i emax+ - dobre miejsce na odkladanie kasiory. Wiele osob narzeka na kurierow - moze i tak jest, ale w czasie gdy ja zakladalam konto - wsio bylo oki. Dzwoniac na mlinie tez nie moge narzekac. Pieniadze wplacam tylko we wplatomatach - nigdy nie zawiodly Osobiscie POLECAM MBANK pozdrowionka  | | |
chris | 13.10.2007 |
MBank - taki sobie
Od kilku lat mam konto w mBanku. Na początku było nieźle, przelewy przez internet za darmo, duży limit kredytowy, konto eMax do przechowywania nadwyżek. Przezornie zachowaniem konto w BZWBK, co pozwoliło mi na wpłacanie gotówki (po wpłaceniu przelewałem do mBanku). Ostatnio rozpoczęły się problemy. Pierwszym sygnałem była nieudana próba założenia konta dla syna. Kurier zadzwonił, zapytał kiedy może przyjechać z dokumentami, odpowiedzieliśmy i od tego czasu zaległa cisza. Po kilku miesiącach od ręki założyliśmy preferencyjne konto w BZWBK. Większy problem pojawił się po uzyskaniu kredytu. Sam wniosek przeszedł bez kłopotów, dostałem pieniądze, kupiłem samochód. Po miesiącu zadzwonili z emFinanse, że na wniosku brakuje podpisu mojego i żony (podpisywaliśmy wszystko, co przedstawiciel podsuwał). Pojechaliśmy, podpisaliśmy. Po 9 miesiącach, miałem telefon, że brakuje w banku niektórych dokumentów kredytowych (zgubili?). Powiedziałem, że przykro mi z tego powodu. Ostatnio złożyłem wniosek o kartę kredytową. Przetwarzanie wniosku zostało zatrzymane. Konsultant w mLinii nie potrafił powiedzieć dlaczego. Złożyłem reklamację, czekam 2 miesiące na rozpatrzenie, nie mogę dowiedzieć się o co chodzi, nie wiem, kiedy się dowiem, nie mogę złożyć żadnego wniosku o kartę, czy kredyt. Rozglądam się za innym bankiem internetowym. | | |
|
|
 |
|
 |
|
Bezpieczeństwo 
Wszelkie dane osobowe w formularzach, chronione są bezpiecznym protokołem SSL z siłą szyfrowania 128 bitów.
|
|
 |
 |
|
|
|
 |
|